#1 czy wiedziałeś że...? (NAJGORSZE NARZĘDZIA TORTUR!)

13:47

Cześć i czołem na pierwszym wpisie z serii "Czy wiedziałeś że...?"

O co będzie ogólnie w nim chodziło? Chcę każdym możliwym sposobem wyszukiwać najlepsze ciekawostki związane z różnymi dziedzinami nauki (Każdy wpis prawdopodobnie nie będzie dotyczył tylko jednej tematyki). Mogą znaleźć się także wpisy które w pewien sposób mogą Wam coś obrzydzić, dlatego takie podpunkty będę jakoś dodatkowo oznaczał (jeszcze nie wiem jak, ale na pewno Was o tym poinformuje :)).

Dzisiaj opowiem trochę o rzeczach (a konkretniej maszynach), o których już nie gadamy w naszych czasach. Może ktoś z Was oglądał serial Maszyny Śmierci który był emitowany w telewizji około 2010 roku? Przedstawiano tam między innymi tortury, a najbardziej narzędzia do tego służące które miały sprawiać ludziom ogromne męki za różne zbrodnie. Dzisiaj to ja chce Wam przedstawić 5 moim zdaniem najgorszych narzędzi tortur, zapraszam.

TOP 5 NAJGORSZYCH NARZĘDZI TORTUR!

UWAGA* - MOGĄ ZNALEŹĆ SIĘ TREŚCI WULGARNE I OBRZYDZAJĄCE :)

5. Zgniatacz głowy. 

Urządzenie to znane i używane było już w średniowieczu, natomiast największą popularnością cieszyło się wśród Niemiec. Głowę zbrodniarza umieszczano pomiędzy metalową "mycką" a podpórką pod brodę. Z każdym obrotem pokrętła górna część coraz mocniej napierała na czaszkę powodując jej deformację lub całkowite pęknięcie i śmierć. Głowa umieszczona w tym narzędziu była miażdżona powoli. Oprawcy w tamtych czasach sami mogli zarządzić czy chcą, żeby czaszka uległa jedynie nieodwracalnym zmianom czy doprowadzić skazańca do okrutnej śmierci. Nasza czaszka zbudowana jest z wielu otworów i kanałów, m. in są to oczodoły, przegrody nosowe, kanały słuchowe oraz tzw. otwór wielki który łączy mózg z rdzeniem kręgowym. Przy takim nacisku jaki robił to zgniatacz głowy mózg wypływał którymś z tych otworów. Dość ohydne co? 


4. Kołyska Judasza

Tortura zrodziła się w XVI wieku, a używana była głównie przez Hiszpanów. Narzędzie wygląda jak drewniana, ciężka piramida z metalowym wierzchołkiem postawionym na czterech nogach. Nad piramidą umieszczona była kołyska, oraz liny które przechodziły przez krążki przymocowane do ściany. Przywiązywano jej do tułowia i stóp ofiary, którą zawieszano nad czubkiem piramidy. Głównym zadaniem tego urządzenia było rozrywanie intymnych miejsc w ciele człowieka (u kobiet jest to pochwa, natomiast u mężczyzn odbyt). Żeby jeszcze bardziej upokorzyć ofiarę, oprawcy rozbierali skazańca i dopiero wtedy go podwieszali. To jak odbywała się tortura zależało jedynie od osoby która zabijała zbrodniarza. Jedni robili tak, że w nieoczekiwanym momencie nadziewali osobę na piramidę, drudzy natomiast powoli opuszczali ofiarę sprawiając jej jeszcze większy ból. Głownie ludzie umierali z powodu wycieńczenia, ale także od zakażenia, ponieważ nikt specjalnie nie dbał o wyczyszczenie piramidy.



3. Żelazna dziewica. 

Mimo, że nazwa może nam się kojarzyć dosyć "miło i przyjemnie" to wcale tak nie jest. Było to kolejne narzędzie które prowadziło do powolnej i męczącej śmierci. Żelazna dziewica jest inaczej nazywana także dziewicą norymberską. Co to w ogóle jest? Można nazwać to inaczej sarkofagiem. Brzmi normalnie, natomiast należy dodać, że na wewnętrznej stronie drzwi znajdowały się długie, zakończone szpicem kolce. To jak ta śmierć przyszła również zależała od oprawcy tak jak w torturze na miejscu 4. Jedni po prostu wkładali zbrodniarza do sarkofagu i czekali, aż on (bądź ona) po prostu umrze z wykrwawienia. Drudzy natomiast, którzy woleli, żeby przestępcy jeszcze bardziej cierpieli, cały czas otwierali oraz zamykali drzwi co potęgowało ból przy wyciąganiu kolców z ciała i ponownym wbijaniu go w prawdopodobnie inne miejsce. 


2. Bęben obrotowy. 

Kolejna rzecz która brzmi naprawdę przyjemnie dla ucha i nie kojarzy się z niczym złym. Tymczasem było to jedno z najbardziej bolesnych tortur w czasach średniowiecza. Urządzenie to prowadziło do wypruwania wnętrzności z ciała człowieka. Bęben miał kształt cylindra wysadzanego ostrymi, metalowymi ostrzami. Z prawej jego strony znajdowała się korbka, dzięki której bęben mógł się obracać. Bęben obrotowy położony był na drewnianym stelażu, a na jego górze był unieruchamiacz na szyje, żeby zbrodniarz nie mógł się ruszać, z tyłu natomiast przymocowywano nogi ofiary skórzanymi pasami. Czym grubsza była osoba poddawana torturom, tym głębiej ostrza rozcinały jej brzuch. Według legend już po pierwszym obrocie cylindrem brzuch rozpruwał się prowadząc do ogromnego bólu skazańca. 


1. Piłowanie zbrodniarza żywcem.

Tortura była zarezerwowana dla najgorszych zbrodniarzy, karali tylko za największe przewinienia. Była to bardzo prosta, ale zarazem także bardzo skuteczna metoda zabijania. Przestępca wieszany był na wysokiej szubienicy głową w dół. Wszystko tak naprawdę miało jakieś znaczenie. Dlaczego? Kiedy osoba wisiała do góry nogami krew spływała na dół, co za tym idzie.. osoba nie wykrwawiała się od razu, dodatkowo krew spływała prosto do mózgu dzięki czemu skazaniec nie mdlał podczas tortur. Zaczynano ciąć przestępce od krocza, aż do momentu gdy ciało przepołowiło się na pół. Większość ludzi umierała gdy piła była w okolicach pępka. Według legendy pewna osoba wytrzymała piłowanie aż do momentu, gdy piła znalazła się pod szyją. Szanuję. 



Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca tego posta! Będę starał się dawać takie zestawienia TOP 5 co dwa-trzy tygodnie! Dzięki, że jesteście ze mną oraz do zobaczenia w kolejnym poście! :)


You Might Also Like

6 komentarze

  1. Nie lubię takich rzeczy oglądać, ale brawa za odwagę:)
    Czekam na inne posty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. brawo za odwagę:)
    ostatnio na historii omawialiśmy większość z tych rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję odwagi pokazania na blogu rzeczy, które mimo wszystko warto znać, bo są one częścią naszej przeszłości. Gdyby nie Ty, pewnie nie znałabym ich, a teraz jestem bogatsza o nową wiedzę i bardzo Ci za to dziękuję !
    Obserwuję, masz niesamowicie ciekawego bloga, http://zaczytanaaax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie czytam na takie tematy postów, nie dlatego, że mnie nie interesują, po prostu dlatego, że aż mi się dziwnie robi, jednakże ciekawie było to czytac u Ciebie. ;)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe